<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: BED &#8211; Binge Eating Disorder – ani anoreksja, ani bulimia</title>
	<atom:link href="http://www.psychika.eu/bed-binge-eating-disorder-%E2%80%93-ani-anoreksja-ani-bulimia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.psychika.eu/bed-binge-eating-disorder-%e2%80%93-ani-anoreksja-ani-bulimia/</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Dec 2011 20:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Paulina</title>
		<link>http://www.psychika.eu/bed-binge-eating-disorder-%e2%80%93-ani-anoreksja-ani-bulimia/comment-page-1/#comment-13911</link>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 20:51:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=316#comment-13911</guid>
		<description>Właśnie dziś spostrzegłam się , ze ta choroba dotyczy również mnie ...
nie wiem jak sobie z nia poradzic ? Obiecuje sobie po każdym obrzastwie: Nigdy więcej.
Powtarza sie to kolejny i kolejny raz... próbowałam wymiotować, piłam krople żołądkowe, wciskałam sobie widelec do gardła. Wszystko. ale tak jak pisało to nic nie daje. Jestem załamana. kolejny dzień chce zaczac od diety , rano udaje mi sie gdy jestem w szkole, przychodze i zaczynam JESĆ !!! Pomóżcie mi proszę ! Mam 16 lat 170cm wzrostu i waże 73 kg ! ;( w wakacje ważyłam 52 kg !!!  POMOCY !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie dziś spostrzegłam się , ze ta choroba dotyczy również mnie &#8230;<br />
nie wiem jak sobie z nia poradzic ? Obiecuje sobie po każdym obrzastwie: Nigdy więcej.<br />
Powtarza sie to kolejny i kolejny raz&#8230; próbowałam wymiotować, piłam krople żołądkowe, wciskałam sobie widelec do gardła. Wszystko. ale tak jak pisało to nic nie daje. Jestem załamana. kolejny dzień chce zaczac od diety , rano udaje mi sie gdy jestem w szkole, przychodze i zaczynam JESĆ !!! Pomóżcie mi proszę ! Mam 16 lat 170cm wzrostu i waże 73 kg ! ;( w wakacje ważyłam 52 kg !!!  POMOCY !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: EwLee</title>
		<link>http://www.psychika.eu/bed-binge-eating-disorder-%e2%80%93-ani-anoreksja-ani-bulimia/comment-page-1/#comment-12980</link>
		<dc:creator>EwLee</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Mar 2011 17:17:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=316#comment-12980</guid>
		<description>..ja mam cos pdobnego..ale ni jestem gruba(niektórzy mówia, że wręcz chuda.. 169, 56 kg) co 2-3 dni mam napad glodu, wychodzac z pracy zaliczam market, badz to cukiernie..potrafie wcisnac 2-3 bulki pare batonów, ciastka... wracam do domu zjadam obiad..a potem do 23 co chwila cos.... jak nie mleko z platkami, to tosty itd:/ a nastepne pare dni jem malutko do 1000kal.. czy jest to wg was to samo zaburzenie odzywiania? mam tak od poltora roku tyle, ze keidys to bylo raz na 2-3 tyg..po wakacjach nasilio sie to:/nawet potarfei 5 dni pod zrad zrec;(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>..ja mam cos pdobnego..ale ni jestem gruba(niektórzy mówia, że wręcz chuda.. 169, 56 kg) co 2-3 dni mam napad glodu, wychodzac z pracy zaliczam market, badz to cukiernie..potrafie wcisnac 2-3 bulki pare batonów, ciastka&#8230; wracam do domu zjadam obiad..a potem do 23 co chwila cos&#8230;. jak nie mleko z platkami, to tosty itd:/ a nastepne pare dni jem malutko do 1000kal.. czy jest to wg was to samo zaburzenie odzywiania? mam tak od poltora roku tyle, ze keidys to bylo raz na 2-3 tyg..po wakacjach nasilio sie to:/nawet potarfei 5 dni pod zrad zrec;(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: madzia</title>
		<link>http://www.psychika.eu/bed-binge-eating-disorder-%e2%80%93-ani-anoreksja-ani-bulimia/comment-page-1/#comment-11621</link>
		<dc:creator>madzia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2010 19:32:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=316#comment-11621</guid>
		<description>No wlasnie,jak tu soboe poradzic.Kiedys miałam ten problem i pamietam ze jako nastoaltka przytylam 25kg.Schudlam i czulam sie swietnie do chwili jak wyjechalismy z mezem zagranice,zaszlam w ciaze, urodzilam i zostala mi nadwaga- 35kg. Schudlam  20kg i sie zatrzymalam , mam problemy ,wiem o tym.Jest mi smutno, jestem sama ,bez rodziny tylko maz, dziecko i pelno pbcych ludzi&gt;cały czas sama sie dze w domu , mam deprasje bo 2 miesiace po porodzie zmarl moj tata, czasami mam napady jedzenia,zjadlabym konia a przy tym boli mnie serce ,mam dusznoscie i skrcze.Jak mam sobie poradzic jezeli do polski mam 1000km?Nie znam na tyle jezyka angielskiego zeby pojsc do lekarza.Jestm zalamana:((</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No wlasnie,jak tu soboe poradzic.Kiedys miałam ten problem i pamietam ze jako nastoaltka przytylam 25kg.Schudlam i czulam sie swietnie do chwili jak wyjechalismy z mezem zagranice,zaszlam w ciaze, urodzilam i zostala mi nadwaga- 35kg. Schudlam  20kg i sie zatrzymalam , mam problemy ,wiem o tym.Jest mi smutno, jestem sama ,bez rodziny tylko maz, dziecko i pelno pbcych ludzi&gt;cały czas sama sie dze w domu , mam deprasje bo 2 miesiace po porodzie zmarl moj tata, czasami mam napady jedzenia,zjadlabym konia a przy tym boli mnie serce ,mam dusznoscie i skrcze.Jak mam sobie poradzic jezeli do polski mam 1000km?Nie znam na tyle jezyka angielskiego zeby pojsc do lekarza.Jestm zalamana:((</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ina</title>
		<link>http://www.psychika.eu/bed-binge-eating-disorder-%e2%80%93-ani-anoreksja-ani-bulimia/comment-page-1/#comment-10769</link>
		<dc:creator>ina</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Nov 2010 10:29:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=316#comment-10769</guid>
		<description>dziewczyny do psychologa! Tam chodzi mnóstwo ludzi i takiemu psychologowi to naprawdę nie robi różnicy, kto do niego przyjdzie. To jest straszne tak się męczyć w niezrozumieniu i samotności. Otwarcie się przed zupełnie obcą osobą, która nas zrozumie i na dodatek stara się pomóc jest po prostu cudowne. Jak kogoś nie stać, w każdym mieście jest poradnia i psycholog za darmo. W razie potrzeby kieruje do darmowego psychiatry i na inne konsultacje. Trzeba sobie pomagać choćby na siłę-to nasze jedno życie-trzeba o nie walczyć. niestety przeważnie problemy takie wyrastają od dzieciństwa, a potem zmieniają się w różne problemy psychiczne. Jeśli znajdzie się przyczynę, prowadzi terapię, zawsze jest szansa na powrót do normalności. Trzymam gorąco kciuki za wszystkie dziewczyny z problemami!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dziewczyny do psychologa! Tam chodzi mnóstwo ludzi i takiemu psychologowi to naprawdę nie robi różnicy, kto do niego przyjdzie. To jest straszne tak się męczyć w niezrozumieniu i samotności. Otwarcie się przed zupełnie obcą osobą, która nas zrozumie i na dodatek stara się pomóc jest po prostu cudowne. Jak kogoś nie stać, w każdym mieście jest poradnia i psycholog za darmo. W razie potrzeby kieruje do darmowego psychiatry i na inne konsultacje. Trzeba sobie pomagać choćby na siłę-to nasze jedno życie-trzeba o nie walczyć. niestety przeważnie problemy takie wyrastają od dzieciństwa, a potem zmieniają się w różne problemy psychiczne. Jeśli znajdzie się przyczynę, prowadzi terapię, zawsze jest szansa na powrót do normalności. Trzymam gorąco kciuki za wszystkie dziewczyny z problemami!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Justyna</title>
		<link>http://www.psychika.eu/bed-binge-eating-disorder-%e2%80%93-ani-anoreksja-ani-bulimia/comment-page-1/#comment-8358</link>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 13:13:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=316#comment-8358</guid>
		<description>Ja mam ten problem... Mam 19 lat i gdy jestem w domu ukradkiem ( przed rodzicami, bądź chłopakiem, z którym czasem pomieszkuje )wciąż się obżeram, podjadam i oszukuje samą siebie, gdy tylko nie mam zajęcia to myślę &quot;co by tu zjeść?&#039; i idę do kuchni robię mnóstwo kanapek, które zjadam a następnie ( choć jestem już najedzona) myślę co by można zjeść słodkiego ...;/ Ogólnie jestem osobą, która ma wiele problemów życiowych nie układa mi się w domu, ukrywam przed rodziną swój związek, tracę przyjaciół przez swoje postępowanie... Nigdy nie byłam zadowolona ze swojego ciała, przez moje podejście coraz gorzej czuje się uprawiając sex z chłopakiem i nie mam już takiej ochoty, bo po co skoro nie sprawia mi to przyjemności .. Owszem kiedyś potrafiłam ćwiczyć i przestrzegać diety jednak na ta chwile  nie jestem w stanie się zaprzeć. W tym momencie gdybym napisała ile mam wzrostu i ile ważę to pewnie byście mnie wyśmiali że przesadzam itp... 
Może tego nie widać ale mam problem i jest mi z nim coraz gorzej bo tak naprawde jestem z nim sama i brnę dalej w to wszystko, po prostu nie widze sensu życia....
Tak sobie myślę że ja mam problem ze sobą a te zaburzenia w jedzeniu to po prostu odskocznia i umilenie chwil spędzanych w samotności.
Chciałabym  leczyć swoje zaburzenia psychiczne ale nie jestem na to gotowa a poza tym wstydzę się tego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam ten problem&#8230; Mam 19 lat i gdy jestem w domu ukradkiem ( przed rodzicami, bądź chłopakiem, z którym czasem pomieszkuje )wciąż się obżeram, podjadam i oszukuje samą siebie, gdy tylko nie mam zajęcia to myślę &#8220;co by tu zjeść?&#8217; i idę do kuchni robię mnóstwo kanapek, które zjadam a następnie ( choć jestem już najedzona) myślę co by można zjeść słodkiego &#8230;;/ Ogólnie jestem osobą, która ma wiele problemów życiowych nie układa mi się w domu, ukrywam przed rodziną swój związek, tracę przyjaciół przez swoje postępowanie&#8230; Nigdy nie byłam zadowolona ze swojego ciała, przez moje podejście coraz gorzej czuje się uprawiając sex z chłopakiem i nie mam już takiej ochoty, bo po co skoro nie sprawia mi to przyjemności .. Owszem kiedyś potrafiłam ćwiczyć i przestrzegać diety jednak na ta chwile  nie jestem w stanie się zaprzeć. W tym momencie gdybym napisała ile mam wzrostu i ile ważę to pewnie byście mnie wyśmiali że przesadzam itp&#8230;<br />
Może tego nie widać ale mam problem i jest mi z nim coraz gorzej bo tak naprawde jestem z nim sama i brnę dalej w to wszystko, po prostu nie widze sensu życia&#8230;.<br />
Tak sobie myślę że ja mam problem ze sobą a te zaburzenia w jedzeniu to po prostu odskocznia i umilenie chwil spędzanych w samotności.<br />
Chciałabym  leczyć swoje zaburzenia psychiczne ale nie jestem na to gotowa a poza tym wstydzę się tego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

