Cyklotymia może wpłynąć na lepsze osiągnięcia?

Dobra wiadomość dla wszystkich którzy cierpią na regularne wahania nastroju. Według najnowszych badań, depresja dwubiegunowa związana jest silnie z potrzebą osiągnięć, co zwrotnie wpływa na stawianie sobie wyższych celów i ich osiąganie. O ile jednak ostre stany depresyjne występujące w chorobie afektywnej dwubiegunowej mogą obniżać motywację i niwelować osiągane w czasie manii sukcesy, o tyle cyklotymia zdaje się nie być tu aż tak niebezpieczna – można więc wysunąć tezę, że osoby które cierpią na cyklotymię, mogą być bardziej predystynowane do osiągania sukcesu.

Oczywiście, nie jest to wcale powód do tego by cieszyć się z choroby, ale może łatwiej dzięki temu się z nią pogodzić?

Wracając jednak do tezy, że dwubiegunówka wpływa na wyższe cele i potrzebę sukcesu – jak to zbadano? Otóż przebadano ponad sto osób, z czego prawie 30 to osoby cierpiące na depresję dwubiegunową. Badanym podano listę najbardziej spektakularnych sukcesów (takich jak bycie gwiazdą pop, zarobienie 20 mln$, własne show TV) Badani mieli zaznaczyć na liście te wydarzenia które pozostają w kręgu ich zainteresowań – innymi słowy, których by sobie życzyli. Osoby z zaburzeniem afektywnym wskazywały cele bardziej ambitne pod względem społecznym i finansowym oraz były bardziej przekonane o tym, że osiągnięcie takiego sukcesu jest dla nich możliwe. Jak zaś wiadomo, wiara w powodzenie przedsięwzięcia determinuje ilość zaangażowania w zadanie (czyli im większa wiara tym cięższa praca nad zadaniem i tym większe prawdopodobieństwo tego, że zadanie zostanie zrealizowane).

Podsumowując okazuje się, że mania – zwłaszcza w łagodnym natężeniu nie musi być taka zła. Może nam zapewnić energię i motywację której potrzebujemy a także sprawić, że będziemy bardzie otwarcie patrzyć na świat i dostrzegać w nim więcej możliwości. Oczywiście, życie z takim zaburzeniem jak cyklotymia nie jest łatwe. Skoro jednak już nas to dotknęło, to może znaleźć w sytuacji jakieś plusy?

Londyn(AFP)

fot.:svilen mushkatov

Oceń tekst:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Głosów: 7, średnia: 3,71 z 5)
Loading ... Loading ...

Komentarze (7) do artykułu “Cyklotymia może wpłynąć na lepsze osiągnięcia?”

  • ilona napisał(a) dnia 1 kwietnia, 2009, 23:59

    Jak miło pomyśleć, że jest się pozytywnym wariatem!

  • kamil 22 napisał(a) dnia 10 czerwca, 2009, 18:08

    fajnie ale moje wahania nastroju juz mnie dobijaja

  • Arkadiusz Brzask napisał(a) dnia 11 lipca, 2009, 18:29

    Cyklotymia jest genetycznie sprzęzona z osiagnięciami. Wiele wybirnych postaci cierpiało z powodu bipolara. Przykłąd; Manuel de Fala, Sergiusz Rachmaninow…

    Pozdrawiam Arkadiusz Brzask

  • maja napisał(a) dnia 25 stycznia, 2010, 23:43

    dobrze że więcej jest pozytywów niż negatywów.Czuję się lepiej,że nie jestem sama:) lateralizacja półkól mózgowych ma na to wpływ? jestem tzw leworęczna

  • chad napisał(a) dnia 4 sierpnia, 2010, 15:16

    Doceniam pozytywny – najwyraźniej zamysł autora. Niestety, “dwubiegunówka” to wcale nie – wyższe aspiracje i ambicje, które dzięki więszemu zaangażowaniu się realizuje..

    Autor(ka) chyba nigdy nie miał(a) kontaktu z ludźmi naprawdę cierpiącymi na skutki tej choroby – a są straszne społecznie – prowadzą nierzadko do izolacji, np wskutek dramatycznej frustracji z powodu nieosiągania zawyżonych celów, niespełniania własnych nadmiernych oczekiwań, zgorzknienia, drastycznego obniżenia samooceny i postępującej demotywacji w wyniku ciągle powtarzających się doświadczeń porażki. Wynika to np. z “prostego” i brzemiennego w skutki faktu, że osoby z “dwubiegunówką” sa niestabilne emocjonalnie, a to przekłada się na niestabilność na innych polach, m.in. w dążeniu do wyznaczonego celu, w braku długotrwałej konsekwencji w działaniu, trudności z długotrwałym utrzymaniu jednego pozimu wysokiej motywacji, łatwym rezygnowaniu i poddawaniu się – tym łatwiejszym, im więcej porażek do tego momentu dana osoba przeżyła…

    Może cyklotymia, może jakaś niezwykle łagodna forma choroby dwubiegunowej afektywnej (chad), przez krótki czas, poddaje się oglądowi rodem z powyższego artykułu, ale “normalne” życie osoby cierpiącej na chad – napewno nie jest niczym – delikatnie mówiąc – pozytywnym i wesołym…

  • mariusz napisał(a) dnia 30 sierpnia, 2010, 13:53

    Zgodzę się niestety z chad. Dopiero niedawno zglosilem sie do psychiatry ale od dawna widzialem u siebie objawy. Na poczatek lekarz zawyrokowal cyklotymie i zalecil leki antydepresyjne – wlasciwie trudno uwierzyc, ze jeszcze miesiąc temu bylem jednym ze szczesliwszych ludzi na swiecie.
    Faza depresyjna wydaje mi sie byc stanem normalnym osobowosci – na tyle sie juz do niej przyzwyczailem, ale kazdy epizod maniakalny jest na tyle realny, że znów każe mi uwierzyć, iż życie “w końcu się odmieni”. Właśnie ta wiara w cudowny koniec problemów jest chyba najgorszą moją dolegliwością. Nie znam wielu osób z tymi zaburzeniami, ale wiem z doświadczenia, jak trudno jest itrzymać stały kurs doświadczając co chwilę gigantycznych wzlotów i spadków nie tylko nastroju, ale motywacji i wiary w siebie. 
    Owszem okres maniakalny to okres wzmorzonej energii, ale nie jest to energia wyłącznie twórcza. Czesto to zwykłe nakręcenie, które pozwala szybko myśleć i szybko reagować, nie pozwala niestety utrzymać myśli zbyt długo oraz przemija zbyt szybko, by efekty pozytywne dało się skonsumować. W moich doswiadczeniach były to zwykle wzloty niezwykle wysokie, które z trudem potrafilem udźwignąć po kilku miesiacącach od wystąpienia. Co więcej, zanim przeczytalem o CHAD czy cyklotymii obwinialem wlasnie swoją osobowość o tak beznadziejny brak umiejętności wytrwania w celach i w energii, którą jak sądziłem wziąłem przecież z własnego wnętrza. Niestety, jest to energia z własnego wnętrza, tyle że zupełnie pozbawiona naszej kontroli. Uaktywnia się często w momentach kiedy jej potrzebujemy, znika jednak zupełnie niezależnie od naszej woli. Wydaje mi się że cytowany artykuł jest jedynie ciekawostką lub spekulacją kogoś, kto nie ma zadnych doświadczeń z opisywanymi zaburzeniami.

Do tego wpisy linkują

  1. Choroba afektywna dwubiegunowa – kilka mitów - Psychosfera

Dodaj swój komentarz

Copyright © 2010 Psychika.eu. All rights reserved. stat
Theme by Fitobochka and ComFi.com Phone Cards Company.