Czy będziemy mieć boom na dzieci?
- wtorek, Luty 3, 2009, 11:00
- Ciekawostki
- 1 499 odwiedzin
- Dodaj komentarz!
Kryzys rozwija się w najlepsze, a media dodatkowo podsycają atmosferę i lęk. Nawet jeśli kryzys de facto by się nie pojawił, to po takiej ilości informacji jaką trzymaliśmy, sami wywołalibyśmy go poprzez ograniczanie konsumpcji i stagnację w pracy. Pomyślmy jednak nie o samospełniającym się proroctwie, ale o tym, czy kryzys nie doprowadzi do …wyżu demograficznego lub przynajmniej zauważalnego wzrostu urodzeń.
Kryzys i więcej dzieci? A niby z jakiego powodu? Z powodu psychologi…
Przynajmniej dwie zasady psychologiczne mogą spowodować, że powinniśmy spodziewać się za kilka / kilkanaście miesięcy większej liczby kobiet w ciąży.
- Paradoksalnie, więcej dzieci rodzi się w czasie kiedy sytuacja jest trudna, niestabilna a nawet zagrożeniowa. Głupota gatunku? Nie …matka natura. Otóż, ewolucyjnie dbać musimy przede wszystkim o ochronę gatunku. W sytuacji więc, kiedy życie jest zagrożone, zaczyna się głód czy trwają skutki kataklizmu, kobiety bardziej skłonne są do rodzenia dzieci. Matka natura uważa bowiem, że im więcej dzieci się urodzi, tym więcej będzie miało szansę na przeżycie i podtrzymanie gatunku. Mimo iż kryzys nie jest sytuacją zagrożeniową i nie spowoduje wymarcia gatunku, nasza biologia może zareagować tak, jakby była to taka właśnie sytuacja. Dla współczesnego człowieka trudnością życiową jest bowiem brak możliwości zakupu nowego samochodu, zagrożeniem wizja utraty pracy, a najtrudniejszym drapieżnym przeciwnikiem – własny szef lub współpracownik z którym w naszym małym stadzie walczymy o pozycję.
- Innym powodem dla którego możemy oczekiwać płaczącego boomu jest … stres. I sposoby radzenia sobie z nim. To, że stres jest dobrze usuwany przez seks wiadomo nie od dziś, a naukowcy tylko potwierdzają to swoimi badaniami. Kryzys, wywołuje zaś w nas silny stres, zwłaszcza jeśli jesteśmy w możliwości utraty pracy bądź już ją straciliśmy. Jaki z tego wniosek?
Kryzys= stres= większa ilość seksu = większa ilość wpadek= większa ilość dzieci
