Jak działa placebo? czyli 10 faktów o których mogłeś nie wiedzieć
- piątek, Maj 8, 2009, 12:20
- Leczenie, Wybrane Aktualne
- 18 253 odwiedzin
- Komentarze (17)
Efekt placebo, czyli sytuacja w której podajemy choremu jako lek substancję obojętną dla organizmu, a chory zaczyna odczuwać poprawę znany jest od lat. Placebo potrafi uruchomić leczące siły organizmu i doprowadzić do wyzdrowienia nawet w sytuacjach beznadziejnych z punktu widzenia medycyny. Efekt placebo jest więc zjawiskiem znanym choć nadal dość tajemniczym – kiedy działa, dlaczego działa i w jakich sytuacjach działa do końca nie wiemy.
Co za tym ciekawego wiemy o efekcie placebo?
- Placebo może zastąpić 8 mg morfiny
Placebo podawane w terapii bólu jest w stanie działać tak jak 8 mg morfiny. Podanie placebo wyzwala wyrzut opiatów endogennych. Endorfiny wyzwalane przez organizm usuwają ból dzięki temu iż pacjent wierzy, że pigułka którą zażył jest w stanie uśmierzyć jego dolegliwości. - Droższe placebo jest lepsze niż tańsze
Badając efekt skuteczności placebo podawano pacjentom te same środki, przy czym jedne tabletki kosztowały 10 centów, drugie 2,5$. Te, które były droższe miały znacznie bardziej efektywne działanie. W badaniach przeprowadzonych przez MIT w grupie osób które przyjmowały tabletki przeciwbólowe (placebo) za 2,5$ redukcja bólu wystąpiła o 85% osób. W grupie o niższej cenie – u 61%. - Im bardziej skomplikowane placebo tym bardziej skuteczne
Podanie pacjentowi jednej niewielkiej pigułki placebo będzie mniej efektywne niż zastosowanie na pacjencie zabiegu z wykorzystaniem urządzeń medycznych. Im bardziej skomplikowanie wygląda procedura, tym lepsze efekty leczenia, a raczej wiary w leczenie. - Efekt placebo może trwać latami
Jeśli tylko spełnione są trzy czynniki – zachowana jest wiara pacjenta w terapię, wiarę podtrzymuje lekarz oraz między lekarzem i pacjentem panuje atmosfera zrozumienia, efekt placebo może trwać latami. Badania w tym zakresie przeprowadzono w terapii osób z przerostem prostaty. Pacjenci którzy brali placebo, mimo tego że ich prostat rosła czuli się na tyle dobrze, że niektórzy z nich nie chcieli przerwać terapii nawet wiedząc że byli na placebo. - Placebo w depresji pomaga prawie w 50%
Okazuje się, że placebo potrafi uzyskiwać wspaniałe efekty w redukcji niepokoju oraz poprawie stanu pacjentów z depresją. Zwłaszcza w sytuacji depresji reaktywnej. Analiza badań zbiorczych na temat farmakoterapii przeprowadzona w tym roku na grupie 2862 dzieci z depresją wykazała, że placebo pomogło w 49% przypadków. Dla porównania farmakoterapia (zbiorczo – dzieci podzielone bowiem zostały na 12 grup leczonych różnymi antydepresantami) podziałała na 57% dzieci. Co ciekawe u 8% dzieci dostrzeżono poprawę po tym jak lekarz zaordynował farmakoterapię, ale zanim podano jakiekolwiek leki (czy placebo). - Operacja placebo może działać tak samo dobrze jak prawdziwa operacja
O ile można jeszcze uwierzyć w siłę sugestii przy tabletkach na depresję o tyle opcja operacji „na niby” wydaje się już nieco przesadzona. Badania przekonują jednak, że sztuczna operacja może pomóc przy chorobach o niesprecyzowanej etiologii. W latach 50tych leczono pacjentów z niespecyficznymi bólami klatki piersiowej poprzez podwiązywanie arterii piersiowych. Kilku lekarzy uważając że zabieg – ze względu na brak określonych przyczyn bólu klatki piersiowej jest niepotrzebna zdecydowało się na test podwójnej ślepej próby. Części pacjentów podczas operacji jedynie nacięto skórę- efekty terapii u pacjentów z rzeczywistą operacją i u tych którym jedynie zapewniono efektywną bliznę były porównywalne (37%). Podobne badania przeprowadzono w 2002 roku przy okazji artroskopii – również z podobnymi wynikami.
Okazuje się że im bardziej dramatyczny dla pacjenta i skomplikowany zabieg tym mocniej działa sugestia powodując poprawę stanu zdrowia pacjenta. - Placebo działa w zapobieganiu chorobom
Placebo może być wykorzystane nie tylko jak „lek” na dolegliwość, ale również wtedy kiedy chcemy zapobiec pojawieniu się dolegliwości. Pacjenci z problemami naczyniowymi przyjmujący placebo (wierząc że jest to środek zapobiegający rozwojowi choroby) zachowują zdrowie dłużej niż grupa która nie otrzymuj żadnego leczenia. - Placebo pomaga w zajściu w ciąże
W Hong-Kongu przeprowadzono ciekawe badania związane z efektywnością zabiegów akupunktury u kobiet które starały się zajść w ciąże. 370 kobiet w dniu w którym zostały zapłodnione in vitro poddano zabiegom akupunktury- część kobiet otrzymała prawdziwy zabieg, część jedynie imitację akupunktury. W grupie placebo w ciążę zaszło 43,8% kobiet – w tej która otrzymała prawdziwy zabieg – 55,1%. - Placebo leczy artretyzm
W badaniu efektywności leczenia artretyzmu pacjentom (16,364 osób) podawano leki, prowadzono terapię ruchową, wykonywano zabiegi chirurgiczne i wreszcie ostatniej grupie podawano placebo. Ci którzy przyjmowali placebo odczuwali mniejszy ól a ich samoocena stanu zdrowia wykazywała poprawę. - Placebo na astmę
Według raportu z Journal of Allergy and Clinical Immunology, placebo osiąga wspaniałe rezultaty w leczeniu astmy. U części pacjentów którym podawano placebo poprawie uległ nie tylko spostrzegany przez nich stan zdrowia, ale również zwiększyła się pojemność płuc.
fot.: Brian Hoskins
Źródło: myselfdevelopment.net/index.php/2009/04/16/10-facts-about-the-placebo-effect/
Oceń tekst:


(Głosów: 11, średnia: 3,91 z 5)
Bardzo fajny zbiór faktów.
Ciekawostką jest też to, że im silniejszy ból tym placebo skuteczniejsze – taki wykres w każdym razie nam pokazywali z badań z lat 90. Szczegółów nie znam
No i oczywiście odkłamana terapia placebo nie przynosi żadnych zdrowotnych korzyści, a może gwałtownie popsuć stan pacjenta.
“ze względu na brak określonych przyczyn bólu klatki piersiowej jest niepotrzebna zdecydowało się na test podwójnej ślepej próby.”
A jak to wygląda w praktyce? Lekarz sam nie wiedział czy dokonał podwiązania arterii piersiowych?
Niestety, stwierdzenia zawarte w tym artykule (i wiara takie stwierdzenia), jest równie szkodliwa jak leczenie nowotworów metodami niekonwencjonalnymi. Chciałbym wiedzieć np. w jakim ośrodku dzieci traktowano jak króliki doświadczalne, okłamując je i ich rodziców, że są leczone?
@Paweł – zawsze jak robisz test nowego leku, to masz grupę kontrolną, która jest na placebo – aby sprawdzić efektywność leku. Wyniki badań związane z placebo najczęściej nie są efektem tego że ktoś badał jak działa placebo, ale badano jak działa dany lek…i teraz jeśli masz trzy grupy – jedna nie leczona, druga na leku, a trzecia na placebo to jeśli w porównaniu do grupy bez leczenia Ci na placebo będą “zdrowsi” to masz wniosek dotyczący działania placebo. To standardowe procedury, a nie bycie oszukiwanym…
Jeśli placebo działa lepiej lub podobnie jak nowy lek, nie świadczy to o skuteczności placebo, tylko nieskuteczności danego leku.
Nie wyobrażam sobie firmy farmaceutycznej, która wypuści taki lek na rynek i jednocześnie dopuści do ujawnienia badań porównawczych z placebo. Przecież takie badania (dowodzące że placebo działa tak samo) skompromitowałyby z miejsca dany lek, a firmę doprowadziły pewnie (przynajmniej w USA) do konieczności wypłacania wielomilionowych odszkodowań.
Nie widzisz tutaj oczywistych sprzeczności, nonsensu?
@Paweł – ale jedno drugiemu nie przeczy. Robisz badania nad lekiem A na zaburzenie A1. Masz trzy grupy – jedna nie bierze nic, druga lek A, trzecia placebo. Wyniki masz takie – grupa bez niczego – 0% poprawy, grupa z lekiem A – 60% poprawy, grupa na placebo 48% poprawy. To oznacza że placebo na tą chorobę działa. Oczywiście, w tym przypadku oznaczać będzie też , że lek A nie działa. Ewentualnie będą to badać dalej. Co nie zmienia faktu że w tej sytuacji masz wniosek, że na chorobę A1 działa placebo. A ja się skupiałam na przykładach działania placebo które zostały opisane przy okazji badań innych rzeczy (lub placebo właśnie).
Sytuacja jeszcze inna – w grupie bez – 0%poprawy, w grupie na placebo – 48% poprawy, w grupie z lekiem 86% poprawy – tu nie wyciągniesz już wniosków że lek jest nieskuteczny, prawda?
Jakiś czas temu zrobili badania w USA – okazało się że 46% lekarzy przypisuje placebo jeśli uważają że pomoże. Że nieetyczne? Przecież nie szkodzą…w sumie leczą…
Ciekawe, ale równocześnie dość oczywiste jest to, że im droższa tabletka, tym lepsze efekty. Efekt ten opisywał Cialdini w swojej książce dotyczącej technik wpływu społecznego. Wyższa cena często bywa utożsamiana z wyższą jakością, skutecznością produktu.
Ale ta sama zasada działa nie tylko w przypadku produktów nazwijmy to materialnych, ale również w przypadku usług. Np. studia zaoczne. Za studia zaoczne trzeba płacić, więc opuszczanie zajęć tworzy większy dysonans niż w przypadku studiów bezpłatnych itp. Bardzo ciekawy artykuł
.
Więc na tej samej zasadzie mogą działać również metody medycyny niekonwencjonalnej. Człowiek chory wierzy, że jakiś zielarz lub energoterapeuta czy urządzenie mu pomaga i choroba ustępuje. Dlatego trudno się dziwić, że ta dziedzina cieszy taką popularnością, tym bardziej że medycyna naukowa jest w wypadku wielu chorób po prostu bezradna.
Jestem zbulwersowany poziomem zacofania tego artykulu.Placebo zdefinowano jako sytuacja.
Jakies wodoglowie pseudonaukowe. Czy autor ma jakiec pojecie o nauce ? Prosze poczytac w encyklopedji czym ject nauka. Nalezy rozruznic metode podwojnej slepej proby od Placebo
Czy wiecie ze w krajy istnee POLSKI INSTYTUT PLACEBO ?
Czy slyszalisce cos o bioaktywacji,o diagnostyce diagnostyce placebo ? A o aparaturnej diagnostyce potencalu placebo czlowieka ?
Informuje panstwa ,ze placebo – to nie sposob podawania pseudoleku ,a szereg zjawisc
ktore za tym MOGA nastapic. Placebo to nawiet nie pojecie naukowe a caly zespol pojec.
i zjawisk — kategorija.
Podobnie jak kategorija “swiadomosc”.
Placebo – to przede wszystkim problem naukowy,to kompleks zjawisk,to – pewny mechanizm
psychosomatyczny ale mechanizm uniwersalny bo realizuje SAMOWYLECZENIE
Nakoniec placebo – to uniwersalny lek ,ten samy ,poszukiwany od stoleci – PANACEUM.
Oczewiscie lekem staje sie placebo diagnozowane i sterowane. Odkrycia naukowe ostatnich lat pozwalaja placebo diagnozowac,prognozowac,a nawiet korygowac.
Sluzy do tego specjalna metoda diagnostyczna ELEKTROMETRIA..
pozdrawiam , MKC
Z placebo ludziom jest latwiej zwalczuc dolegliwosc, ktora z powodzeniem mogliby eliminowac sami. Wszystko zalezy od umiejetnosci wyrobienia w sobie uczucia bycia zdrowym i wiary w to. T u zajzyjcie tu: http://www.youtube.com/watch?v=g4I4eaxkuq8