Mózg psychopaty

mriDo tej pory, mimo wielu lat badań, przyczyny psychopatii pozostają nieznane. Wiemy, że niektóre czynniki środowiskowe pozostają w korelacji z pojawianiem się antyspołecznych czy przemocowych zachowań, istnieją też hipotezy, które wskazują na biologiczne podłoże powstania psychopatycznych zachowań, ale nie jesteśmy w stanie wskazać co konkretnie jest powodem tego, że ktoś staje się wielokrotnym gwałcicielem, czy seryjnym mordercą. Jedno jest pewne – nie są to zawsze osoby tak chętnie przedstawiane w kinie i serialach jako osoby pochodzące z dysfunkcjonalnych rodzin. Często to osoby, które chcielibyście mieć za sąsiadów, zachowują się na pozór bowiem zupełnie normalnie.

Przy okazji postu o psychopatycznych mordercach czytelniczka zapytała o to, co jest przyczyną psychopatii. Tego nie wiemy, ale być może już niedługo, będziemy wiedzieć które rejony mózgu odpowiadają za zachowania psychopatyczne – innymi słowy, być może możliwe będzie odróżnienie psychopaty od nie-psychopaty za pomocą zwykłego skanu mózgu – w Instytucie Psychiatrii w King’s College w Londynie odkryto bowiem różnice między mózgiem psychopaty a zwykłego przestępcy.

W ramach badań przebadano dziesiątki osób ze zdiagnozowaną psychopatią – gwałcicieli, morderców, zabójców. A wyniki skanu ich mózgów porównano ze skanami osób które były kiedyś osadzone, lecz niesłusznie skazane. Okazało się, że istnieje niewielka różnica w budowie mózgu psychopatów – mają oni nieco mniejsze zagęszczenie komórek w strukturze nazywanej pęczkiem haczykowatym, który łączy amygdalę z korą przedczołową. Do tej pory wykazano różne różnice w obszarze amygdali (odpowiadającej za emocje – w tym strach i agresję) oraz korze przedczołowej (odpowiadającej za podejmowanie decyzji) ale nie udało się jednoznacznie stwierdzić charakteru różnic między psychopatami a osobami nie zaburzonymi. Odkrycie profesora Declana Murphy’ego i jego zespołu pozwoli bliżej poznać charakter powstawania psychopatii a być może również różnicować osoby z tym zaburzeniem od reszty społeczeństwa.

Źródło: www.eurekalert.org/pub_releases/2009-08/kcl-bdi080409.php

Komentarze (5) do artykułu “Mózg psychopaty”

  • ja napisał(a) dnia 5 sierpnia, 2009, 19:45

    witam ja mialem osobowosc psychopatyczna i wszyscy ktorzy mysla ze nieda sie z tego wyjsc sa w bledzie chyba ze u mnie nastapil jakis cud teraz po wyjsciu z tej osobowosci czuje sie jak wrak wiec gdy juz sie raz jest psychopata radze wtym poizostac do konca swoich dni

    Read more: http://www.psychika.eu/urodzony-psychopata/#ixzz0NKcZlaXQ

  • iza napisał(a) dnia 12 października, 2009, 22:53

    ….ale nie z nim….ja mam dosyć……potrzebuję spokoju…..tego co przeszłam nie da się opisać….
    …..ciągle się go boję…..piszę tu ponieważ nie mam z kim o tym porozmawiać….. to działo się w domu za zamkniętymi drzwiami….nie pił, nie ćpał,nie palił…..jest piękny,mądry……wszystkich ma za nic,z nikim się nie liczy…..codziennie powtarza,że jest ponad wszystkim,a za swoje błędy obwinia mnie…zamykałam się w pokoju…..nie wchodził przez trzy dni…..pies drapał do drzwi,a jemu było obojętne czy żyję,czy nie…..szczególny….,grożny przypadek……nadaje się tylko do pokazania całemu światu……aby już nigdy nikogo nie skrzywdził…….

  • ivett napisał(a) dnia 1 grudnia, 2009, 12:09

    iza, wiem o czym piszesz, też przez to przechodzę w domu, udało mi się jednak uciec bo na to nie ma lekarstwa tylko trzeba uciekać, życze ci dużo siły, dasz sobie radę ale uciekaj, zostaw wszystko i wiej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ratuj sie

  • R. napisał(a) dnia 29 maja, 2010, 13:20

    Ja tez żyję z psychopatą, właściwie już uciekłam, ale uwolnienie się całkowite jest bardzo trudne. Jego rodzina – zwłaszcza matka ,bałwochwali go jak złotego cielca i to na uczyła go deptać innych, nie liczyć się z nikim. Sama zimna, wychowująca, właściwie hodująca dzieci bezdotykowo, ale bezkrytyczna wobec syna, będącego zresztą odbiciem jej nie do końca normalnej, aspołecznej osobowości….
    Psychopaci to doskonali gracze, aktorzy. Jego napady szału i agresji z błahych, banalnych powodów ( a przede wszystkim sprzeciwienia mu się lub niepadania na kolana z wrażenia pod wpływem jego „wielkich osiągnięć”) odbywały sie zawsze bez świadków, na zewnątrz wspaniały mąż i tatuś, który wygłasza mentorskie tyrady pouczając innych. Naprawdę jednostka o niskim progu wyzwalania agresji, zakompleksiona, niedorozwinięta emocjonalnie, płytki seks, ciągłe zdrady, patologiczne kłamstwo. Przystaje szczególnie chętnie do tych, którzy są podatni na manipulację, tych, którzy go rozszyfrowują nienawidzi, deprecjonuje itd. To destruktor, który z jednej strony wysysa energię i pomysły drugiego, inteligentniejszego do siebie człowieka, a z drugiej chciałby bezwzględnie rządzić innymi. Jego wspaniałe idee i pomysły, które są ostentacyjnie ogłaszane całemu światu (żyje na forum, ciągle żądny poklasku) kończą się za chwilę ostentacyjną klapą i katastrofą. Niszczy nie tylko uczucia, niszczy wszystko w swym otoczeniu: przedmioty codziennego użytku, ubrania, gubi, demoluje, podpala. I do tego kuriozalne zachowania, odstające od wszelkich zachowąń normalnych ludzi, jak ubieranie krótkich spodni w zimie albo chodzenie w klapkach po śniegu. Demonstruje te odmienności jak powód do dumy, bo jest ‚nietuzinkowy’. Mogłabym napisac książkę!!!!!!!!! Przeżyłam już koszmar. HORROR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • no bo napisał(a) dnia 31 maja, 2013, 15:05

    Od partnera psychopaty można odejść. Co zrobić z dzieckiem psychopatą? Dzieckiem, które kłamie, kradnie, zaciąga długi, oszukuje, naciąga dziewczyny na kasę? Jeździ bez biletów. Bierze kredyty – nic nie spłaca, nie pracuje, truteń żyjący na koszt innych .. na pograniczu prawa…

Dodaj swój komentarz

Copyright © 2014 Psychika.eu. All rights reserved. stat
Theme by Fitobochka and ComFi.com Phone Cards Company.