<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Poronienie i Zespół Utraty</title>
	<atom:link href="http://www.psychika.eu/poronienie-i-zespol-utraty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.psychika.eu/poronienie-i-zespol-utraty/</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Dec 2011 20:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Wunia</title>
		<link>http://www.psychika.eu/poronienie-i-zespol-utraty/comment-page-3/#comment-22675</link>
		<dc:creator>Wunia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 14:18:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=335#comment-22675</guid>
		<description>Jak dobrze, że się odezwałaś Saro:) Ta cisza była trochę niepokojąca, ale Cię rozumiem... Cieszę się, że wszystko OK. Trzymam kciuki i nadal będę się modliła za nas wszystkie, dziewczyny.
U mnie też dobrze. 33 tydzień i choć po drodze miałam już jakieś skurcze, jadę na nospie, dopiero w zeszłym tyg. odstawiłam luteinę, to ciągle się boję o mojego synka. Strach już zostanie do samego końca, ale na szczęście są jeszcze banalnie brzmiące, ale jakże potrzebne wiara i nadzieja.
Przesyłam tylko pozytywne myśli i pozdrawiam mocno!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dobrze, że się odezwałaś Saro:) Ta cisza była trochę niepokojąca, ale Cię rozumiem&#8230; Cieszę się, że wszystko OK. Trzymam kciuki i nadal będę się modliła za nas wszystkie, dziewczyny.<br />
U mnie też dobrze. 33 tydzień i choć po drodze miałam już jakieś skurcze, jadę na nospie, dopiero w zeszłym tyg. odstawiłam luteinę, to ciągle się boję o mojego synka. Strach już zostanie do samego końca, ale na szczęście są jeszcze banalnie brzmiące, ale jakże potrzebne wiara i nadzieja.<br />
Przesyłam tylko pozytywne myśli i pozdrawiam mocno!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sara</title>
		<link>http://www.psychika.eu/poronienie-i-zespol-utraty/comment-page-3/#comment-22659</link>
		<dc:creator>sara</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 06:25:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=335#comment-22659</guid>
		<description>Witam, wczoraj byłam na kolejnej wizycie u gina - na szczęście jest wszystko w porządku,zaczął się 15 tydzień i dzidziuś rozwija się prawidłowo. W końcu zaczęłam wierzyć,że za pół roku przytule moje maleństwo. Co prawda nadal trochę się niepokoję,ale z tygodnia na tydzień coraz mniej. Życzę Wam wszystkim nadziei i wiary...
A co u Ciebie Wunia??Ty już pewnie szykujesz sie do porodu?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, wczoraj byłam na kolejnej wizycie u gina &#8211; na szczęście jest wszystko w porządku,zaczął się 15 tydzień i dzidziuś rozwija się prawidłowo. W końcu zaczęłam wierzyć,że za pół roku przytule moje maleństwo. Co prawda nadal trochę się niepokoję,ale z tygodnia na tydzień coraz mniej. Życzę Wam wszystkim nadziei i wiary&#8230;<br />
A co u Ciebie Wunia??Ty już pewnie szykujesz sie do porodu?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wunia</title>
		<link>http://www.psychika.eu/poronienie-i-zespol-utraty/comment-page-3/#comment-19558</link>
		<dc:creator>Wunia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Oct 2011 16:32:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=335#comment-19558</guid>
		<description>Cieszę się Saro razem z Tobą. Postaraj się odsuwać od siebie złe myśli, choć wiem, że to nie łatwe. Tak jak napisałaś - będzie dobrze:) Odezwij się czasem i podziel się radością i nadzieją.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się Saro razem z Tobą. Postaraj się odsuwać od siebie złe myśli, choć wiem, że to nie łatwe. Tak jak napisałaś &#8211; będzie dobrze:) Odezwij się czasem i podziel się radością i nadzieją.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sara</title>
		<link>http://www.psychika.eu/poronienie-i-zespol-utraty/comment-page-3/#comment-19524</link>
		<dc:creator>sara</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2011 19:04:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=335#comment-19524</guid>
		<description>No więc byłam dziś u gina, potwierdził ciążę (pojedynczą)-5 tydzień,ale jeszcze nie był w stanie wyłapać bicia serca-podobno jest jeszcze za wcześnie, mam przyjść za dwa tyg. Mam zażywać luteinę dwa razy dziennie pod język dla podtrzymania ciąży choć, jak stwierdził, z medycznego punktu widzenia nie ma takiej potrzeby, bo nie plamię,nie mam żadnych bóli brzucha. Przepisał mi ją dlatego, żebym czuła sie spokojniej....Trochę mnie ta wizyta uspokoiła, jestem dobrej myśli-będzie dobrze...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No więc byłam dziś u gina, potwierdził ciążę (pojedynczą)-5 tydzień,ale jeszcze nie był w stanie wyłapać bicia serca-podobno jest jeszcze za wcześnie, mam przyjść za dwa tyg. Mam zażywać luteinę dwa razy dziennie pod język dla podtrzymania ciąży choć, jak stwierdził, z medycznego punktu widzenia nie ma takiej potrzeby, bo nie plamię,nie mam żadnych bóli brzucha. Przepisał mi ją dlatego, żebym czuła sie spokojniej&#8230;.Trochę mnie ta wizyta uspokoiła, jestem dobrej myśli-będzie dobrze&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wunia</title>
		<link>http://www.psychika.eu/poronienie-i-zespol-utraty/comment-page-3/#comment-19444</link>
		<dc:creator>Wunia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 19:45:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychika.eu/?p=335#comment-19444</guid>
		<description>Myślę o Tobie Saro. Strach nas chyba nigdy nie opuści. U mnie to już 23. tydzień i ciągle się boję. Drżę o każdy dzień. Trzymam za nas wszystkie kciuki i będę się modliła. podobno &quot;...strach czyni więźniem, a nadzieja daje wolność...&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę o Tobie Saro. Strach nas chyba nigdy nie opuści. U mnie to już 23. tydzień i ciągle się boję. Drżę o każdy dzień. Trzymam za nas wszystkie kciuki i będę się modliła. podobno &#8220;&#8230;strach czyni więźniem, a nadzieja daje wolność&#8230;&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

