Psychologia szczęścia. Lepiej doświadczać niż kupować
- wtorek, Marzec 10, 2009, 16:54
- Ciekawostki
- 1 408 odwiedzin
- Dodaj komentarz!
Dla większości osób możliwość kupienia rzeczy o której się marzyło jest momentem radosnym i podnoszącym „osobisty poziom szczęścia”. Psychologicznie rzecz biorąc, aby być bardziej szczęśliwym, lepiej jednak jest doświadczać niż kupować. Doświadczanie bowiem, zapewnia nam szczęście przez dłuższy okres czasu niż nabycie wymarzonej rzeczy.
Badania nad długofalowym wpływem na poczucie szczęścia prowadzono na Uniwersytecie w San Francisco. Według badaczy, przyzwyczajenie się do nowego zakupu, które niweluje poczucie szczęścia związane z posiadaniem owego wymarzonego gadżetu trwa od sześciu do ośmiu tygodni (w przypadku bardzo kosztownych zakupów – takich jak dom czy samochód – do trzech miesięcy). Po tym czasie, przestajemy odczuwać zwiększony poziom szczęścia na myśl o nowym gadżecie. Tymczasem doświadczenie – takie jak pójście na koncert, do kina, czy skok na bunngee może nam zwiększać poczucie szczęścia przez kilka lat – kiedy tylko przypomnimy sobie o tym wydarzeniu.
Psychologowie, aby odkryć zależności pomiędzy zakupami, doświadczaniem a szczęściem przepytali ponad 150 osób. I choć wszyscy badani stwierdzili, że kupowanie nowych rzeczy cieszy ich i sprawia że czują się szczęśliwi, to analiza treści wypowiedzi nadanych o zakupach oraz o wydarzeniach z ich życia które uważają za szczęśliwe wskazała na to, że kolacja w restauracji czy wycieczka do Egiptu są znacznie bardziej „szczęściogenne” w dłuższej perspektywie czasowej.
Innymi słowy, jeśli chcesz sprawić bliskiej osobie udany prezent, zamiast kupować jej nową rzecz, weź ją na piknik, wycieczkę, czy przejażdżkę gokartami!
Źródło: edition.cnn.com
Oceń tekst:

