Okazja czyni złodzieja, czyli
- sobota, Wrzesień 26, 2009, 12:00
- Ciekawostki
- 4 231 odwiedzin
- Komentarze (1)
zachowania etyczne i psychologia społeczna
Zdarzało ci się ściągać na klasówce? A zwinąć cukierek w sklepie? O może ukradłeś pomysł kolegi z pracy i przypisałeś sobie jego zasługi? Na przekroczenie granicy zachowania etycznego narażani jesteśmy co dzień i raz na czas, granicę tą naruszamy. Trudno byłoby znaleźć osobą, która nigdy w życiu nie naruszyła żadnej zasady etycznej, której jest wierna. Psychologowie twierdzą zaś, że jest to niemożliwe. Co jednak wpływa na to, że raz przekraczamy granicę i zachowujemy się nieuczciwie, a innym razem jesteśmy wzorem cnót?
Psychologowie społeczni postanowili sprawdzić, czy na naszą uczciwość i etyczność zachowań wpływ mają inni ludzie. Wiemy już od dawna – dzięki badaniom Ascha, jak działa na nas obecność innych i ich zachowanie. Czy podobnie będzie w sytuacjach kiedy będziemy musieli podjąć decyzję „być czy nie być…uczciwym?”.
Na Carnegie Mellon University, zaprojektowano ciekawy eksperyment. Kilku grupom studentów powiedziano, że będą brać udział w badaniu umiejętności matematycznych. Członkowie każdej z grup, otrzymali indywidualne zestawy 20 zadań matematycznych i pięć minut czasu na ich rozwiązanie (nie było fizycznej możliwości by zdążyć). Każdy z badanych otrzymał też kopertę z 10$. Po zakończeniu rozwiązywania zadań, badani mieli samodzielnie wypłacić sobie nagrodę za rozwiązanie – po 50 centów za prawidłowo zrobione zadanie. Po wypłaceniu pieniędzy, uczestnicy (poza jedną grupą) mieli wrzucić arkusze z odpowiedziami do niszczarki – stwierdzenie więc kto ile zadań rzeczywiście wykonał (sprawdzenie prawdomówności badanego) było niemożliwe. (Badani mieli więc świadomość, że nikt ni dowie się, ile zadań w rzeczywistości wykonali). Jak myślicie, czy badani wypłacali sobie „wynagrodzenie” uczciwie?
Niestety nie – ci, którzy wiedzieli, że ich uczciwość może zostać sprawdzona, wypłacali sobie średnio 3,50$ (czyli za rozwiązanie 7 zadań). Ci, którzy niszczyli arkusze- po 6$ (czyli za 12 zadań) – jak widać, okazja rzeczywiście czyni złodzieja!
To nie koniec badań. Psychologowie, postanowili bowiem sprawdzić również, czy zachowanie innych może mieć wpływ na nasze zachowanie etyczne. W tym celu, wśród badanych podstawiono aktora – w jednej grupie ubrany był on w biały t-shirt (biała koszulka dodatkowo sugeruje uczciwość na zasadzie efektu halo), a w drugiej grupie, aktora ubrano w koszulkę z konkurującego z Carnegie Mellon uniwersytetu (studentów tego uniwersytetu, studenci badani traktują jak rywala). Obaj aktorzy, po zaledwie minucie mieli wstać i powiedzieć na głos, że rozwiązali wszystkie zadania i zabierają całość wynagrodzenia. Oczywiście, dla reszty uczestników było jasne, że kłamią. Jak wyglądały wypłaty?
Jeśli w grupie był aktor w bieli, zachodziło modelowanie i średnie wypłaty były jeszcze wyższe niż poprzednio – wynosiły 7,5$ (czyli 15 poprawnych odpowiedzi – w porównaniu do 7 w grupie kontrolnej stanowi to sporą różnicę). Jeśli jednak, w grupie była osoba uznawana za konkurencję (wroga) – aktor w koszulce przeciwnego uniwersytetu, wypłaty uległy zmniejszeniu do 4$ (8 zadań). Nadal jest to więcej niż w grupie kontrolnej, ale znacznie mniej niż w przypadku aktora w białej koszulce. Co to oznacza? Otóż wynika z tego, że widząc nieetyczne zachowanie osoby której nie lubimy / nie szanujemy / traktujemy jako konkurencję sami stajemy się bardziej uczciwi! Innymi słowy, nieetyczne zachowanie konkurencji sprawi, że sami staniemy się bardziej etyczni.
Macie pomysł jak można wykorzystać taki efekt?
fot.:Rafael Reverte/SXC
Źródło: scienceblogs.com/cognitivedaily/2009/09/were_more_likely_to_behave_eth.php


(Głosów: 4, średnia: 3,50 z 5)
mialam do czynienia ze zlodziejami alkoholowo psychicznymi dowody mam