Terapia małżeńska kiedy wszystko jest super?
- niedziela, Czerwiec 14, 2009, 22:20
- Kierunki psychologiczne, Leczenie, Wybrane Aktualne
- 9 860 odwiedzin
- Dodaj komentarz!
Psychoterapia dla par to najrzadziej uskuteczniany kierunek pomocy psychologicznej. I to nie dlatego, że brakuje nam specjalistów, czy też jest to metoda mało skuteczna. Najczęściej chodzi po prostu o to, że pary przegapiają ten moment, kiedy terapia mogłaby im jeszcze pomóc lepiej się rozumieć i naprawić swój związek. Kiedy bowiem wszystko się między partnerami układa, nie widzą oni potrzeby wizyty u terapeuty, a kiedy jedna ze stron dostrzega problem, druga jest albo w oporze, albo też jest już dla niej za późno.
Kiedy psychoterapia małżeńska może pomóc?
Wtedy, kiedy obie ze stron zgadzają się co do celów terapii, chcą w niej uczestniczyć i kiedy dla żadnej ze stron nie jest za późno na odbudowanie związku i zaufania – innymi słowy, kiedy oboje chcą jeszcze walczyć o swój związek. Psychoterapia dla par pomóc może również wtedy, kiedy wszystko między małżonkami czy partnerami się układa.
No dobrze, ale skoro wszystko jest super, to po co nam psychoterapia?
Po to, aby nie doszło do sytuacji kiedy być super przestaje. Psychoterapia pozwala na zwiększenie poziomu zrozumienia drugiej osoby, jej pragnień, potrzeb, nastawień i oczekiwań, czyli tego, co w głównej mierze kształtuje związek i doprowadza do jego rozkwitu, bądź ruiny.
Czy przez psychoterapię się nie rozstaniemy?
Z reguły takie sytuacje się nie zdarzają- pary przychodzą na psychoterapię by sobie pomóc, nie by sobie nawzajem udowodnić, że nie chcą być ze sobą. A jeśli nawet taka para pojawi się u terapeuty, powinien on ją rozpoznać i odmówić leczenia, bądź zająć się problemem tego, czego po terapii oczekują.
Może też zdarzyć się, że w czasie psychoterapii, para (bądź określona osoba) zacznie odkrywać swoje potrzeby i oczekiwania, które do tej pory pozostawały w uśpieniu. Jeśli partner nie będzie gotowy lub nie będzie chciał spełnić tych oczekiwań, może zdarzyć się, że para się rozstanie. Pozostaje jednak wtedy pytanie – Wolisz żyć w kłamstwie, czy być w zgodzie ze sobą i swoimi potrzebami nawet za cenę swojego związku?
fot.:steel rose/SXC


